Kategorie

  • Brak kategorii

Archiwa

Krótko i zwięźle…

Dawno nie pisałam, dobrze o tym wiem niestety, ale nie mam jakoś czasu, ani ochoty… Cóż.Jeździłam w środę na treningu z panem Adamem. Jak zwykle. Dużo kłusu, serpentynki w kłusie i stępie na luźniej wodzy, galopu trochę no i skoki z panem Adasiem też zaczełam:-). Narazie na naszym doublebarrku niskim, ale zawsze i tak już [...]

Wróciło dawne zaufanie

Jestem zła, bo napisałam b. długą notkę z całego tygodnia spędzonego w stajni a tu bach, złapałam wirucha i wyłączył mi się komp. Nie próbuję napisać nowej, bo nie mam na to czasu ani ochoty, napiszę tylkow punktach najważniejsze rzeczy z tego co się działo, bo jestem tak zła, że ręcę mi opadają…: -W końcu [...]