Kategorie

  • Brak kategorii

Archiwa

2nd HUBERTUS 2004||Pafnuc||Trening||Ostatni trening||Jazda na Grubaskach

Muszę się streszczać, bo jestem w domu na okienku za religię :D.

No tak. W środę miałam trening tradycyjnie. Jak przyjechałam, to p.Adam już na nas czekał i nie wiele brakowało, byśmy się minęli, bo w stajni nikogo nie było, a my się troszkę spuźniłyśmy. Pan Adam był z Justyną, ale nie widzieliśmy akiego [...]

HUBERTUS 2004

Zgodnie ze straym zwyczajem, tak jak w większości stajni, również w naszej od zeszłegpo roku jesienią odbywa się Zakończenie Sezonu Jeździeckiego, czyli obchód imienin Św. Huberta. Z tej właśnie okazji w piątek byłam z mamą zamówić zupę gulaszową (:D) w restauracji i szybko zmyłam się z Gadu-Gadu, żeby wczesnie położyc się spać, oczywiście to [...]

Zakochana w arabach…

Oczywiście nie ja :P! Ale o tym za chwilę… Dzisiaj w szkole kocenie, z naszej strony, czyli najpiękniejszy dzień w historii naszego gimnazjum, sesese. Otóż, zmalowałam kilka kotów, część walczyła do ostatniego momentu, część oddała się dobrowolnie, nawet po dwa razy :-P. Nie było lekcji, na dwóch polskich próby, bo bylismy organizatorami, na wosie [...]

Jazda w deszczu – ale nie moja :-P

W niedzielę rano do Gomunic. Nie. Nie rano. O 13. No, czyli rano. Dojechałam, to pierwsze, co zobaczyłam, to Asia przy koniowiązie zawijała Parsi owijki. Zniosłam graty i poszłam się przywitać, zaplotłam podczas rozmowy kawałek ogona Parsi :D. Pokazałam Asi jak robi się koreczki, bo nie wiedziała, po zrobieniu jednego myślałam, że mi łapy [...]

Zimne słoneczko

Rano się obudziłam, oczywiście zaspałam na chór, ale to taki szczegół ;-). Wstałam zjadłam śniadanko w postaci 1/4 rogala z masłem, bezy i paczki chipsów :D i na koniki. No i tak było szaro-buro na dworze, ale zaraz jak wyjechaliśmy, to słońce wyszło – jak się niestety okazło, było zimne :D. Inaczej mówiąc prowizoryczne. No, [...]