Kategorie

  • Brak kategorii

Archiwa

Na dobry początek.

No to mogę już powiedzieć, że wyniosłam się z Kluk. Trochę smutno. Trochę smutno, bo nie ma Ani. Bo w tym Jeżowie jest pusto i szaro. A ja już tam byłam. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, a historia lubi się powtarzać. I matka jest tylko jedna :D. Właściwie nie wiele się [...]

Tyłem na przód.

Ciągnie się ta przeprowadzka i ciągnie. Nikomu, oprócz mnie, się nie spieszy. A ja jadę do stajni i zaciągam się. Zaciągam się zbutwiałą atmosferą. Głęboko do płuc zbieram wszystkie toksyny. Odbijam za to krzywe spojrzenia i nieprzyjazne gesty. Mam ich w dupie. Szkoda, że przyszło mi żyć na takim świecie. Wśród ludzi, którzy nawet [...]

Nie stało się właściwie nic.. A zmieniło tak wiele.

No właśnie. Całkowity zwrot akcji. Wynosimy się z Kluk. Mówiąc delikatnie, Asia poprosiła, żebym do końca tygodnia zabrała konie ze stajni. Nie bardzo rozumiem, o co dokładnie chodzi, wiem tylko, ze gwoździem do trumny był ostatni mail zaadresowany właśnie do Joanny. Gdzie właściwie prosiliśmy tylko o odliczenie moich butów, które zginęły od pensjonatu i [...]

Djeń rażdienia.

No to skończyłam 16 lat. Jeszcze trochę i będę stara. Wydorośleję (hahahahah :D). Pozdro :]

Nowyj god. +zdjęcia

No i co. Jest 1 stycznia nowego roku, czyli 2007. Jest poniedziałek, czyli Nowy Rok.

Co mogę powiedzieć o minionym? Właściwie nie wiem sama. Nie wniósł w moje życie jakiś niewyobrażalnych zmian. Poszłam do liceum. Szczególnej odmiany jakoś nie odczułam. Przez cały sezon walczyłam ze zrobieniem 3 klasy sportowej. Pojechałam zawody ujeżdżeniowe i moje pierwsze [...]