Kategorie

  • Brak kategorii

Archiwa

In memoriam.

Duży kasztan o krzywych nogach i wrednym charakterze. Urody specyficznej, przy czym dość typowej. Typowy – nietypowy. Serce do skoków większe, niż on sam. Arak, taki właśnie był. Był, bo zabił go skręt jelit. A może złamanie kręgosłupa?

Przestartowałam na nim jeden sezon. Za bardzo go wtedy nie lubiłam, średnio się dogadywaliśmy. Ale [...]

Nawet jej tutułu nie pamiętam.

Właśnie skasowała mi się notka. W połowie pisania, z wrzuconymi zdjęciami. Linków do nich, oczywiście, nie mam. Zdenerwowałam się, ale spróbuję jeszcze raz. Żeby nie było. W poprzedniej notce, czyli tej, która mi się skasowała, pisałam o tym, że mój blog w okresie wakacjyjnym takie przechodzi… zawiechy. Średnio dwie notki w miesiącu. Przy dobrym wietrze, [...]