Kategorie

  • Brak kategorii

Archiwa

Hubertus. Jednak nie ostatni.

Zacznę może od nawiązania do poprzedniej notki. Jestem wkurzona na to, jak pojechałam tą odznakę. Wolałabym już nie zdać i podejść jeszcze raz. Jestem wręcz wściekła i nie na konia, a na siebie. Myślałam trochę o tych swoich przejazdach i powtórzyłam swój tradycyjni błąd: moja kolej, rach ciach i po krzyku. A potem będę o [...]

Srebrna Odznaka Jeżdziecka

-ukłon – odstawienie ręki -utrata rytmu w kłusie – zagalopowanie -kontrgalop – problemy -zagalopowanie z pochyleniem tułowia do wewnątrz -żucie z ręki – półsiad?!

Ocena: 5,7

Jechało mi się conajmniej źle. Andoria jak nie ona. Była strasznie do pchania, w ogóle nie mogłam ujechać. Nie miałam już sił. Galopowała prawie w [...]

…wtedy świeciło słońce.

Za bardzo kocham przeszłość. Kocham nienawidząc. Te paradoksalne uczucia towarzyszą mi niemal nieustająco. Za dużo oglądam zdjęć, za dużo wspominam.

A mam tyle zdjęć, które tak bardzo lubię. Na przykład swoje na Sarumanie. Choć nie ma na nich nic szczególnego, ot, koń i jeździec. Ani to poruszające, ani jakoś szczególnie zgrane. Nawet nie harmoniczne. Do [...]

info

Jestem wkurwiona. Jak by na to nie spojrzeć, blog ten przyjął formę bloga na dobre jakieś trzy lata temu, choć mam go dłużej. I wkurwia mnie, że ciągle mnie ograniczacie i zmuszacie do kłamstwa. Bo przemilczenie niektórych faktów, to swojego rodzaju kłamstwo, czegokolwiek by to nie dotyczyło. Jestem wkurwiona. To mój blog i mam (bynajmniej [...]

Gajewniki.

Trochę źle się czuję i średnio chce mi się pisać. Nienawidzę jesieni. Zdecydowanie negatywnie wpływa na mnie to, co dzieje się za oknem. Absolutnie nie mogę narzekać na pogodę weekandową, na zawody było akurat super. Choć zimno, świeciło słońce i było dość przyjemnie. W piątek jak przyjechałam pojeździć, to wsiadłam dosłownie na 20 minut. Z [...]