Kategorie

  • Brak kategorii

Archiwa

out of my mind.

Ciągnęła się za mną ta notka i ciągnęła. Ciągle na coś czekałam. Aż w końcu piszę. Właściwie, to chciałabym napisać, ale nie pamiętam, o czym miałam. Mogłabym w końcu zacząć używać zdań złożonych. Cholera, od czego zacząć?

Humor mam dziś beznadziejny. Ciężka za mną noc, w połowie nieprzespana z przyczyn mi bliżej nie znanych. Głowa [...]

Shine on.

Powiało wiosną. Zaświeciło słońce i zaśpiewały ptaki. W niedzielę wsiadłam na konie w czapce z daszkiem, bluzie, oficerkach i okularach słonecznych. W końcu! Niestety tylko w niedzielę. Biednie, tak mało jeżdżę ostatnio… Źle mi z tym, ale nie mam innej możliwości. Ale na zmiany przyjdzie czas (?). Wierzę w to.

W końcu mam zdjęcia na [...]