Kategorie

  • Brak kategorii

Archiwa

wyjechana.

Majówka w Annopolu.

Tęskni(jci)e!

Nie wiem.

Weekand zleciał jak pejcza (:P) strzelił. Nie był ani szczególnie konstruktywny, ani jakiś wybitny. Momentami nawet mocno przytłaczający, jeśli nie fizycznie, to psychicznie.

I tak w piątek byłam na osiemnastce Asi i Marty ode mnie z klasy. Skułam się niesamowicie (ja, abstynentka!), nie mniej, impreza się udała. Humor miałam wyjątkowo dobry, wyjątkowo mocno otwarta byłam [...]

Zawody :P

Słonecznie na dworze, a tydzień zapowiada się tak męcząco. Od zeszęłgo tygodnia jestem niewyspana, teraz zamiast odespać, albo – jeszcze lepiej – uczyć się na jutrzejszy sprawdzian z angola, siedze przed komputerem. Głowa nie przestaje mnie boleć, nie nauszyłam się na sprawdzian z przedsiębiorczości. Co prawda miałam ściągę liczącą sobie ponad 30 cm długości, niestety [...]

SJ Napoleońska Zagroda

Pierwsze jazdy w Napo mamy już za sobą. W piątek po południu pojechałam z Piczą (którą to wczoraj okrzyknęłam moim prywatnym przydupasem xD – pozdro Czempion! ;*) no i wsiadłam. Konie chodziły średnio fajnie. Dla nich tam wszystko jest nowe, szczególnie dla Młodego, wszystkiego się boją. Cała nasza trójka musi się jeszcze przyzwyczaić. Narazie – [...]

Prima aprilis.

Pierwszy kwietnia raczej pod znakiem powagi, niż dżołków. Generalnie raczej pod znakiem pogłębiającego doła, który dziś przerodził się w marazm i apatię.

Dzisiejszy dzień jest apokalipsą. Na pierwszej lekcji niezapowiedziana kartka z ruska plus cała godzina maglowania przy tablicy i upomnień podniesionym tonem (bo przecież w mojej szkole nikt nie krzyczy). Kolejna godzina, to matma [...]