Kategorie

  • Brak kategorii

Archiwa

dzisiaj moje ogarnięcie zaskoczyło mnie do tego stopnia, że ‚japjerdole’ powiedziałam dopiero po piątym spojrzeniu na zegarek. Poszłam na uczelnię o godzinę za wcześnie. Nie mam pojęcia, jak to wymyśliłam, ale nie dość, że przyszłam duużo za wcześnie na tramwaj, na który się wybierałam, więc duuużo przed planowanym czasem byłam w szkole, to jeszcze okazało [...]

sny i inne.

dzisiaj moja głowa znów zaatakowała mnie takimi obrazami, że do tej pory nie mogę się nadziwić. Przez chwilę, w swoim śnie, byłam mentalistą i pomagałam w śledztwie potrącenia/porwania jakiejś dziewczyny. Później byłam już we Włoszech, w miejscu, do którego moje sny zabierają mnie nader często – rzadko wracam w snach do miejsc, których nie znam, [...]

fuckin big love

kiedy będąc na pierwszym roku, usłyszałam od pani doktor prowadzącej konwersatorium z kiltury audiowizualnej, że ‚na czwartym roku już w ogóle przestała oglądać filmy’ uznałam to za arcyzabawne, przecież cóż to za ironia, żeby filmoznawca, na studiach filmoznawczych, przestał oglądać filmy. Boże, to takie prawdziwe, ja nie mogę ich oglądać już drugi rok, a dotarłam, [...]

-20.

smutno mi jakoś tak dzisiaj, nie wiem czemu. Do tego załączył mi się knur niesamowity i nachętniej tylko bym jadła. Dobrze, że zapasy się kończą, a przezornie nie dokupiłam. No właśnie, może jutro uprowagniony powrót do domu. I tak tutaj nie ma już co robić – wszyscy pouciekali na ferie do domów, albo pracują już [...]