Kategorie

  • Brak kategorii

Archiwa

1000 smutnych dni mojego życia.

nieustający ból głowy i uczucie niewyspania. Spuchnięte oczy i przesuszona skóra, bolące bolano, kulejący krok. Brak ochoty na cokolwiek, motywacji, energii. Nie jest źle, przecież. To tylko ten mój pesymizm, który nie pozwala mi się cieszyć, bo zakłada coś innego.

dni spędzone we śnie, albo w oczekiwaniu na telefon. Który nie zadzwonił. I pewnie nie [...]

aentuzjastycznie.

podobno sprzęt nie może mnie ograniczać. Nie zmienia to faktu, że średnio uśmiecham się do myśli o domu pozbawionym internetu i o poszukiwaniu półśrodków pod postacią śmiesznych małych urządzeń, których klawiaturowe klawisze zostały zastąpione dotykowym ekranem. Wcale mi to nie pomaga wszystko w opanowaniu poszarpanych emocji i ciągłego zmęczenia. Mam czego chciałam, nie spodziewałam się [...]

sensensen.

osiągnełam zupełnie nowy lewel w dziedzinie życiowych rozterek. W ramach prostestu leżę w łóżku i ignoruję obowiązki i czekam na moment, w którym będę mogła wstać, tj. w moment, w którym moje nowopowstałe problemy znikną same, bez mojego udziału w sprawie. Strasznie się ckliwa z tego wszystkiego zrobiłam, prawie popłakałam się przy serialu. Ale mogła [...]